Zrzucilem 29kg...
|
Nazywam Zygmunt Stolzman, mam 62 lata i mieszkam w Bielsku-Białej. Moje problemy właściwie zaczęły się w w 1978 roku. Z powodu złego samopoczucia lekarz skierował mnie na badania i okazało się, że mam cukrzycę. Cukry wynosiły ponad 200 mg%. Dostałem się do szpitala i tam przepisano mi tabletki. Przez następne 9-10 lat brałem te tabletki, a potem przeszedłem na insulinę, którą stopniowo zwiększałem, tak że w sumie brałem 96 jednostek. Oprócz cukrzycy miałem również bardzo złe wyniki wątrobowe. Brałem też różne zioła, które niewiele mi pomogły. W tym okresie przy wzroście 180 cm ważyłem 116 kg. Pojawiło się też nadciśnienie tętnicze, które wymagało systematycznego brania leków. Do tego dochodziła nadkwasota żołądka, objawiająca się częstymi zgagami. Miałem problemy ze stawami i kręgosłupem, z powodu dyskopatii często cierpiałem na rwę kulszową. Gruczoł krokowy zaczął mi się powiększać i dochoszła nerwica powodująca niepokój, bezsenność i kołatanie serca. 24 marca 2003 roku zgłosiłem się do Arkadii ”Kraus” i rozpocząłem leczenie od konsultacji lekarskiej i prądów selektywnych. Na początku odrzuciłem krótko działającą insulinę i przeszedłem na długo działającą. Zacząłem ją stopniowo obniżać, tak że przez okres roku obniżyłem ją prawie do zera. Obecnie cukry wahają mi się od 90-140 mg%. Nawet zauważyłem, że przy cukrach 120-130 mg% lepiej śpię. Waga spadała również dość szybko. W pierwszym miesiącu zrzuciłem 3 - 4 kg. W sumie zrzuciłem 29 kg i teraz ważę 87 kg. Poprawiła mi się wydolność krążeniowa, chodzę swobodniej, mogę bez trudu pójść do miasta. Przede wszystkim nogi już tak nie bolą, jak dawniej i nawet zauważyłem, że grzybica na nogach się zmniejszyła. Dawniej, co roku chorowałem na grypę. W tym roku zauważyłem poprawę. Miałem lekkie przeziębienie, które szybko minęło. Poprawił mi się także wzrok. Wszystkim osobom mającym podobne problemy radzę spróbować i trzymać dyscyplinę. Trzeba tylko przestrzegać zasad. Zygmunt Stolzman |
Galeria zdjec
|
Przed zastosowaniem Z.O. |
Po zastosowaniu Z.O. |