Ze Złotej Księgi Arkadii "Kraus"


   
Nazywam się Henryk Kubaty, mieszkam w Bielsku-Białej, mam 59 lat. Moje problemy ze zdrowiem zaczęły się 3 miesiące po wojsku, kiedy zachorowałem na wirusowe zapalenie wątroby typu B. W szpitalu w Katowicach zastosowano mi przez okres 1 roku diete wątrobową. Potym czasie okazało się, że doszła mi jeszcze cukrzyca. Początki cukrzycy polegały na nasileniu objawów zmęczenia, ciągle miałem pragnienie, ponadto na całym ciele pojawiła mi się wysypka. Po zgłoszeniu się do lekarza zakładowego zostałem skierowany do dermatologa, który zlecił mi wykonać badanie cukru. Więcej...
   
Nazywam się Zbigniew Dąbrowski. Mam 83 lata, mieszkam w Bielsku -Białej od 50 lat. Moje kłopoty zdrowotne zaczęły się od urazu kręgosłupa na skutek wybuchu miny 1945 r., która spowodowała uraz rdzenia pacierzowego z groźbą  niedowładu kończyn dolnych. Ale dzięki rozpuszczeniu się krwiaka uniknąłem konsekwencji. Moją  pierwszą poważną chorobą była kamica nerkowa, która wcześniej rozpoznawano jako rwę kulszową i chorobę kręgosłupa. Dopiero po ataku kolki nerkowej dowiedziałem się, że przyczyną tych buli w plecach były kamienie nerkowe.Wiecej...
   
Od 15 lat choruje na tzw. zespół depresyjny. Przy wzroście 165cm ważyłam już 110 kg. Przez te lata cały czas byłam na lekach i 3 razy w szpitalach, w sumie w szpitalach byłam cały rok. Czułam się coraz gorzej, tyłam, byłam senna i bez jakiejkolwiek chęci do pracy i życia. Szukałam różnych sposobów aby sobie pomóc, bo oprócz depresji miałam już bardzo wysokie ciśnienie i chorą tarczycę. O "diecie" dowiedziałam się od siostry męża i z cała rodziną (mężem, 19 letnią córką i 15 letnim synem) zaczęliśmy się odżywiać. Więcej...
   
Nazywam Zygmunt Stolzman, mam 62 lata i mieszkam w Bielsku-Białej. Moje problemy właściwie zaczęły się w w 1978 roku. Z powodu złego samopoczucia lekarz skierował mnie na badania i okazało się, że mam cukrzycę. Cukry wynosiły ponad 200 mg%. Dostałem się do szpitala i tam przepisano mi tabletki. Przez następne 9-10 lat brałem te tabletki, a potem przeszedłem na insulinę, którą stopniowo zwiększałem, tak że w sumie brałem 96 jednostek. Oprócz cukrzycy miałem również bardzo złe wyniki wątrobowe. Więcej...
   
Nazywam się Piotr Kraus, mam 28 lat i mieszkam w Bielsku- Białej. Na diecie optymalnej jestem od 1998 roku. W roku 1997 mój ojciec przeszedł na dietę optymalną dr Jana Kwaśniewskiego i już po 2 tygodniach starał się nakłonić na nią całą rodzinę. Po kolejnych miesiącach był już nie do wytrzymania. W domu nie było innego tematu jak tylko dieta optymalna. Dobrze, że studiowałem i na okres tygodnia mogłem się wynieść się z domu. Kiedy wracałem, ciągle mi tylko powtarzał, jak dobrze się on czuję, że nie ma już wrzodów żołądka, ma dużo energii i wie już jak naszą babcię wyleczyć z cukrzycy. Więcej...
Nazywam się Zdzisław K, mieszkam w małej miejscowości koło Bielska-Białej. Mam 39 lat. Do 1988 r. nie miałem problemów ze zdrowiem. Po tym czasie zaczęły mi nogi puchnąć w kostkach, potem stopniowo nasilały się bóle palców. Początkowo palce były czerwone. Bóle zaczęły się od dużego palca i stopniowo stawały się nie  do wytrzymania. Początkowo myślałem, że winą są buty, gdyż pracowałem na kopalni jako górnik. Więcej...

Wszystkich tych z Państwa, którzy  leczyli się  w naszych Arkadiach i chcieliby podzielić się publicznie efektami jakie osiągnęli dzięki żywieniu optymalnemu oraz prądom selektywnym prosimy o kontakt : E-Mail: piotr_kraus@o2.pl  lub  telefonicznie: (033) 4975-244.

Strona Główna